Hejj, no i stało się, w końcu zaczęłam pisać i ja :) mama Gumisia... Gumiś to mój 6-miesięczny synek, a Gumisiem jest od kiedy zrobiłam test ciążowy i wyszedł pozytywny. A więc tak, mieszkamy z Gumisiem i chłopem zwanym Tatą w Anglii, Tata pracuje 5 dni w tygodniu po 12h na nocki, więc ja, mama, jestem z Gumisiem non toper sama w domu. A że w czerwcu 2012 roku przeprowadziliśmy się do innego miasta, czasu na znalezienie znajomych zbytnio nie było, tak więc swój cały wolny czas spędzam z Gumisiem i Tatą. Gumiś to kochane dziecko, ale bardzo do mnie przywiązane, więc czasu dla siebie nie mam w ogóle, bo Tata Gumisia potrafi nakarmić przewinąć pobawić się, ale nie za długo bo cierpliwości brak, bo Gumiś to dziecko potrzebujące ciągłej uwagi.
Niestety muszę kończyć mego pierwszego posta, bo przez niańkę słyszę, ze dziecko me się przebudza, a i ja sama spać zaraz idę..
Dobranoc, do jutra :o)